::strona główna::


Asertywność.....


..... czyli sztuka mówienia NIE.


Dziś będzie wykład;-)


"Zachowanie asertywne oznacza bezpośrednie, uczciwe i stanowcze wyrażenie wobec innej osoby swoich uczuć, postaw, opinii, lub pragnień w sposób respektujący uczucia, postawy, opinie, prawa i pragnienia tej drugiej osoby.
Zachowanie asertywne różni się od zachowania agresywnego, oznacza bowiem korzystanie z osobistych praw bez naruszania praw innych osób. Zachowanie asertywne różni się również od zachowania uległego, zakłada bowiem działanie zgodne z własnym interesem oraz stanowczą obronę siebie i swoich praw.


Można to opisać następująco:


ULEGŁOŚĆ to lekceważenie własnych praw, respektowanie praw innych.

AGRESJA to respektowanie własnych praw, przy jednoczesnym lekceważeniu praw innych.

ASERTYWNOŚĆ to respektowanie własnych praw i respektowanie praw innych.


Asertywność nie zawsze gwarantuje powodzenie, ale umożliwia wyrażanie własnych odczuć przy jednoczesnym poszanowaniu odczuć innych osób, stwarza realną szansę satysfakcjonujących relacji z innymi ludźmi.


ASERTYWNOŚĆ
Rodzaje zachowań:

- obrona własnych praw przy jednoczesnym uznaniu prawa innych

- wyrażanie swoich potrzeb, poglądów i odczuć

- stosunki z innymi ludźmi cechuje wiara w siebie


Co dają zachowania asertywne:

- zadowolenie z siebie i innych

- szacunek do siebie i innych

- pomoc w osiągnięciu celów i realizacji potrzeb

- poczucie kontroli nad własnym życiem

- uczciwość w stosunku do siebie i innych


Jakie ryzyko niesie ze sobą zachowanie asertywne:

- brak akceptacji innych za to, że wyrażanie swoich odczuć

- etykieta człowieka idącego przez życie przebojem

- zmiana relacji z innymi


Zachowaniom asertywnym sprzyja postawa akceptująca siebie i innych, ale czy i w jakich sytuacjach oraz wobec kogo człowiek jest asertywny, jest wynikiem procesu uczenia się.
W przypadku niektórych osób zachowanie asertywne przychodzi z łatwością, w przypadku innych trudno się na nią zdobyć.


Jeśli chcemy być asertywni to musimy:

- zdecydować, czego chcemy

- zdecydować, czy jest to uczciwe

- wyraźnie o to prosić

- nie bać się podejmowania ryzyka

- być wyciszeni i odprężeni

- otwarcie wyrażać nasze uczucia

- swobodnie przyjmować i mówić innym komplementy

- wyrażać i przyjmować uczciwą krytykę


Nie wolno nam:

- owijać w bawełnę

- chować się za czyimiś plecami

- znęcać się

- zwymyślać kogoś

- tłamsić swoje uczucia"


Ufff...Tyle teoria.
Myśle, ze jestem asertywna, tak zreszta jestem tez postrzegana przez znajomych.
Nie raz spotkałam się z pytaniem: "Jak Ty to robisz, ze mozesz powiedziec wszystkim i wszystko i nikt sie na Ciebie nie obraza?".

Nie wiem, jak to robię - zawsze uważałam i starałam się też naucxzyć tego moich synów, że można powiedzieć wszystko (no - PRAWIE WSZYSTKO;-) ale trzeba mieć wyczucie JAK to zrobić.
Najlepiej traktować ludzi tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani.

Warto choc na chwile zastanowic się, czy nasz zachowanie wobec innych jest wlasnie takie..?

Jak wielu z nas o tym zapomina, zeby ludzi traktowac "po ludzku", ot - choćby przy słuzbowej zmianie "punktu siedzenia" - czyli przy awansie...

Poza tym - trzeba się tez liczyć z tym, ze nawet asertywne zachowanie (czyli nie krzywdzące nikogo przedstawianie własnych racji) moze być przyczyną kłopotów jeśli trafi się na kogoś, komu z zasady trudno pogodzić się z tym, ze mozna miec inne zdanie niz to "jedynie słuszne, bo moje";-)
I wtedy - mozna sobie napytac biedy...

Ale ja i tak uważam, że warto.

Byc moze nie zawsze sie to "opłaci" ale przynajmniej sampoczucie ma się lepsze...

I w lustro mozna patrzeć z uśmiechem, choćby okolicznościom wbrew;-)

kobieta-w-wieku-dojrzalym 2006-01-30 22:14:46 skomentuj (1)